Strona głównaEnglish version
OskarFilmyTeatrDlaczego Japonia?
To lubięGaleria rysunkówO WajdzieBibliografia


Przekładaniec


fot: Renata Pajchel

Jeszcze trwały zdjęcia do filmu Wszystko na sprzedaż, a już trzeba było zaczynać nowy film, który obiecałem Telewizji. Miała to być adaptacja znanego opowiadania Stanisława Lema Przekładaniec.

Bobek Kobiela miał zagrać pechowego kierowcę rajdowego, który traci w kolejnych operacjach większość narządów wewnętrznych. Niestety ten sam pech nie pozwala mu też zarobić dość pieniędzy na uregulowanie rachunków z dawcami brakujących części. Jednym z nich była Anna Prucnal, a jej śpiewana reakcja na zbliżające się niebezpieczeństwo w czasie samochodowych wyścigów przypomina późniejsze o lata Miasto kobiet Felliniego, gdzie powtórzyła ten pomysł. Dobrym dopełnieniem obsady okazał się Ryszard Filipski. Zagrał adwokata, przez którego ręce przechodzi cała ta skomplikowana sprawa, w sposób niezwykle skuteczny i zabawny.


Stanisław Lem - po obejrzeniu filmu pisał:

Kraków, 20 sierpnia 1968

Drogi Panie,
Przedwczoraj oglądałem w telewizji film Przekładaniec. Zarówno robota Pana, jak dzieło aktorów oraz wystrój scenograficzny wydały mi się bardzo dobre. Zwłaszcza już dobry był w swojej roli adwokat, sympatyczny bardzo chirurg, no a Kobiela nie wymaga pochwał specjalnych. Jedyne zastrzeżenia moje merytoryczne dotyczyły niepewności, czy wskutek bardzo szybkiego tempa całości rzecz nie jest aby dla przeciętnego widza trudno zrozumiała? Ale nie jestem w stanie osądzać tego, ponieważ ja znałem przecież scenariusz.
"Przyszłość" bliska a nieokreślona została zrobiono bardzo pomysłowo, biorąc pod uwagę to zwłaszcza, jak szczupłymi środkami Pan tego dokonał. (...)



Andrzej Wajda,
Wajda-filmy,Warszawa 1996





Oskar  |  Filmy  |  Teatr  |  Dlaczego Japonia?
Ulubione  |  Galeria rysunków  |  O Wajdzie  |  Bibliografia
Strona główna  |  English Version



Copyright © 2000–2011 Prószyński Media sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone