Strona głównaEnglish version
OskarFilmyTeatrDlaczego Japonia?
To lubięGaleria rysunkówO WajdzieBibliografia


Panna Nikt


fot: Renata Pajchel

Recenzje

Kto czytał powieść Tryzny, może potwierdzić, że są w niej pomysły na kilka bardzo różnych filmów. Różnych stylistycznie i tematycznie. Wajda wybrał wątek, który pozwolił mu uznać Pannę Nikt za współczesny moralitet. Za opowieść o dziewczynce, która myślała, że świat jest prosty, a on okazał się gorzkim chaosem, dziewczynce, która chcąc ten świat zdobyć, uległa kuszeniu dwu swych przyjaciółek i dwukrotnie zaparła się siebie, okazując się nikim. Stąd też, o ile książka Tryzny jest "tajemniczą powieścią o dojrzewaniu", o tyle film Wajdy można nazwać "dojrzałą powieścią o tajemnicy niedorosłości". Przy czym określenie "dojrzała" nie ma tu charakteru wartościującego, lecz precyzuje punkt widzenia autora. Ma to swoje konsekwencje, choćby formalne...

Lech Kurpiewski, Film, XI/96


Rezygnując z fantasmagorii drugiej części literackiego pierwowzoru (pozostała tylko domieszka marzeń i snów bohaterki) i elementów seksu, obdarzając domowy świat Marysi zrozumieniem i sympatią - Andrzej Wajda przeniósł na ekran Pannę Nikt Tryzny, lecz zrobił w istocie własny film. Inna sprawa, czy ominął wszystkie pułapki, np. czy udało mu się zachować właściwą odległość między sobą a postaciami dziewcząt. Ta pułapka była szczególnie niebezpieczna; nadmierny dystans groził przemędrkowaniem, brak - niebezpieczeństwem przesączenia się naturalnych cech bohaterek, takich jak infantylizm i pretensjonalność - w materię samego filmu. W niektórych scenach nie udało się tej pułapki uniknąć.

Bożena Janicka,
"Kino" XI/96


Po premierze ktoś podsunął myśl, że być może Andrzej Wajda nie chciał wcale robić filmu o Pannie Nikt, lecz zamierzył metaforyczną przypowieść o zupełnie innej pannie, zwanej w swoim czasie panną "S". Propozycja takiej interpretacji jest bardzo atrakcyjna. Proszę bardzo, oto próbka. Panna Nikt przenosi się ze wsi do miasta - liderzy "S" byli w większości robotnikami z wiejską genealogią. Marysia jest bardzo religijna - i znowu mamy oczywistą analogię. Kasia - to inteligencja twórcza, wspierająca ruch robotniczy. Ewa - może na przykład wyobrażać całą nowo-starą klasę biznesu, która świetnie urządziła się w nowej RP. Kasia i Ewa padają sobie w objęcia, żartując okrutnie z łatwowiernej Panny Nikt, którą wcześniej wrednie się posługiwały - metafora aż nadto czytelna.

Zdzisław Pietrasik,
"Polityka" nr 43, X/96






KatyńFilmy
Wywiad na 80. urodzinyWajda o sobieDwoje oczu reżysera
OskarInne nagrody
TeatrTeatr telewizjiDlaczego pracuję w teatrze?
Dlaczego Japonia?UlubioneGaleria rysunków
O WajdzieList SpielbergaBibliografia
Jak powstała ta witryna?Autorzy witryny
English Version


Album o filmie Katyń można zamówić w amazon.com w wersjach językowych: angielskiej oraz polskiej
Copyright © 2000–2011 Prószyński Media sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone
Witryna przygotowana przy współpracy Andrzeja Wajdy