|
|||||||||||||||||
Artur Grottger, PIERWSZA OFIARA (z cyklu WARSZAWA I), 1861![]() Grottger był pierwszym z polskich malarzy, z jakim zapoznałem się w dzieciństwie. Monografia tego artysty, pióra Antoniego Potockiego, leżała na stole w salonie u moich dziadków w Przemyślu. Nie miałem więcej niż sześć lat. Najlepiej zapamiętałem cykl WARSZAWA. Przed rokiem w jednym z krakowskich antykwariatów udało mi się kupić ten cykl, wydany po śmierci Artysty przez jego siostrę w Wiedniu. Zabrakło tylko spisu plansz. Skąd mogłem wiedzieć wtedy, w dzieciństwie, przeglądając z zachwytem kartony przedstawiające PIERWSZĄ OFIARĘ czy ZAMKNIĘCIE KOŚCIOŁÓW, że pół wieku później sam będę świadkiem podobnych wydarzeń, i to znów w Warszawie. Pamiętam dobrze nocne czuwanie w kościele św. Stanisława Kostki, kiedy doszła nas wiadomość o porwaniu księdza Jerzego Popiełuszki. To była "pierwsza ofiara" - reszta układała się już w logiczny, z punktu widzenia polskiego losu, ciąg obrazów. Żarliwe, choć daremne modlitwy zmuszają wiernych do wyjścia na ulicę, gdzie "wszystkie stany" razem we wspólnym proteście domagają się sprawiedliwości, a obawa przed policyjną prowokacją zmusza kler do "zamknięcia kościołów". |
|||||||||||||||||
Oskar | Filmy | Teatr | Dlaczego Japonia? Ulubione | Galeria rysunków | O Wajdzie | Bibliografia Strona główna | English Version Copyright © 2000–2011 Prószyński Media sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone |
|||||||||||||||||