|
|||||||||||||||||
Piotr Michałowski, Somosierra, 1837![]() Ta błyskawica rozdzierająca ciemności, namalowana w przystępie wielkiego natchnienia, jest bezspornie najpiękniejszym płótnem batalistycznym, jakie powstało w kraju, gdzie podobnych tematów było pod dostatkiem. Tematów tak, ale artystów niewielu. Michałowski namalował tylko szkic i na tym poprzestał. Myślę, że znam tajemnicę, dlaczego tak się stało. Michałowski był poważnym człowiekiem, a bitwa w wąwozie Somosierra odbyła się nie tak dawno, i żyli jeszcze uczestnicy tego niezwykłego wydarzenia. Cóż zatem dziwnego, że chciał poznać prawdę od naocznego świadka i napisał list do porucznika Niegolewskiego, który szczęśliwie pokonał wszystkie cztery baterie hiszpańskiej artylerii i znalazł się na szczycie u wylotu wąwozu cały i żywy, zaskoczony zwycięstwem szwoleżerów. Nie wiem, o co pytał Michałowski, znam natomiast odpowiedź Niegolewskiego: |
|||||||||||||||||
Oskar | Filmy | Teatr | Dlaczego Japonia? Ulubione | Galeria rysunków | O Wajdzie | Bibliografia Strona główna | English Version Copyright © 2000–2011 Prószyński Media sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone |
|||||||||||||||||