|
|||||||||||||||||
Jacek Malczewski, Wiosenne roztopy, 1905![]() Jacek Malczewski, Dolina Wisły ze Zwierzyńca, 1905![]() Niekończące się dowcipy na temat zachowania i powiedzonek Jacka Malczewskiego krążyły w krakowskiej Akademii jeszcze za moich czasów, tuż po wojnie. Przez wszystkie przewijał się jeden motyw: "Dajcie mi święty spokój i nie domagajcie się korekty... dałem Akademii moje nazwisko i nie liczcie na więcej". Kiedy patrzę na te niewielkie studia plenerowe, malowane z okna pracowni na Salwatorze, rozumiem niechęć Mistrza do pedagogiki. Tego nie da się nauczyć, do tego trzeba dojść samemu. |
|||||||||||||||||
Oskar | Filmy | Teatr | Dlaczego Japonia? Ulubione | Galeria rysunków | O Wajdzie | Bibliografia Strona główna | English Version Copyright © 2000–2011 Prószyński Media sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone |
|||||||||||||||||